Categories
Piosenki i moje skojarzenia z nimi

Kiedyś wrzucałem wam mało znany oryginał Lambady, to teraz czas na kolejną ciekawą wersję, tym razem z Armenii

7 replies on “Kiedyś wrzucałem wam mało znany oryginał Lambady, to teraz czas na kolejną ciekawą wersję, tym razem z Armenii”

Bardzo oryginalna wersja ma coś w sobie z indyjskoarabskiego klimatu. Przynajmniej jest takie pierwsze wrażenie. Ewentualnie jeszcze mógłby być Iran.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *