Categories
Piosenki i moje skojarzenia z nimi

Może pop wychodzi Łużyczanom średnio, ale z innymi gatunkami muzycznymi już lepiej, prawda?

Piosenkę w tym wpisie śpiewa Gerald Schön i na fortepianie gra prawdopodobnie jego żona Oksana Multgaard. Tekst jest po dolnołużycku i opowiada o lecie i czerwcu, o tym, co dzieje się w przyrodzie i w ogrodzie.

Categories
Piosenki i moje skojarzenia z nimi

Tak śpiewają dolnołużyckie dzieciaki. Co wy na to?

Piosenka nazywa się Lejawa, czyli Ulewa, a śpiewa Dolnoserbski źiśecy ansambl, którego kierownikiem była przez wiele lat pani Maria Elikowska-Winklerowa, Polka z Poznania. Teraz ma 70 lat i nadal jest aktywna np. w dolnołużyckim radiu jako reporterka. Byłoby dla mnie zaszczytem, gdybym mógł kiedyś ją poznać, a że łużyckie środowisko jest malutkie, to wierzę, że prędzej czy później to się uda, a potem można byłoby nawiązać nawet jakąś czesko-polsko-łużycką współpracę muzyczną, zważywszy na to, że może zapowiadają mi się studia magisterskie w Poznaniu, gdzie mam też trochę muzycznych znajomych. Z resztą niektórzy z nich są tu obecni, nieprawdaż? 🙂