Cześć! Wiszę Wam już od dawna wpis o tym, co u mnie nowego, a jest tego sporo. Pewnie koło świąt coś napiszę albo nagram, a teraz proponuję Wam chorwacką kolędę w wykonaniu zespołu Kolo Slavuj z Wiednia.
Tekst jest standardowy o Jezusie, który się narodził, a później o trzech królach. Język mniejszości chorwackiej w Austrii różni się od standardowego chorwackiego do tego stopnia, że powstał osobny standard. Właśnie jego uczą się austriaccy Chorwaci w szkołach i w tym wariancie chorwackiego jest też ta piosenka.
Na nagraniu usłyszycie dużo tambur, chorwackich instrumentów strunowych, które istnieją w kilku wersjach, wielkościach i strojach, dzięki czemu powstają całe duże zespoły tamburowe. Myślę, że posłuchanie tej piosenki w tym właśnie wykonaniu na żywo byłoby niesamowitym przeżyciem dźwiękowym.
Miłego słuchania, spokojnych i wesołych świąt!
Category: Piosenki i moje skojarzenia z nimi
Piosenka pewnie się rozprzestrzeniła dzięki temu, że Czesi, Polacy i Chorwaci dość długo byli razem w jednym państwie, Austrii. Co Wy na to?
Wersja polska:
Czeski oryginał:
Piosenka pochodzi z najnowszej płyty tego zespołu. Z wywiadu z autorem wiem, że zainspirowała go dyskusja dwóch koleżanek w tramwaju.
Podpowiem tylko parę słów, które mogą być niezrozumiałe. Nazwa piosenki, Ty jo, po polsku znaczy coś jak: O ja cię! Chytry to mądry,hadry to dosłownie szmaty, ale chodzi o ubrania. Ostatni wers ostatniej zwrotki znaczy: A ja cały czas oszczędzam na głupie aparaty na zęby.
Chyba nic więcej nie trzeba wyjaśniać, żebyście zrozumieli istotę każdej ze zwrotek. Taki humor to ja lubię! 😁
Wersja polska:
Wersja słowacka, podobna do polskiej, jest w tym wpisie jako audio. Co ciekawe, jest to od mniejszości słowackiej z Serbii. Poniżej jeszcze inna wersja z bardzo znanej na słowacji bajki filmowej:
I tu inne opracowanie tej samej wersji:
Cześć wam. Dawno nic tu nie pisałem, bo od początku semestru znowu jakoś tak nie ma kiedy. Mam dla was kolejną ciekawostkę muzyczną, bo niedawno dzięki Patrykowi alias Eugeniuszowi Pompiuszowi odkryłem dwie stacje radiowe z Chin, nadające po ujgursku. Jedna z nich, program trzynasty Chińskiego Radia, puszcza na końcu nadawania zawsze dwie te same piosenki, które moim zdaniem dość ciekawie pokazują, jakie wpływy słychać w ujgurskiej muzyce. Ich język należy do turkijskich i jest podobny np. do uzbeckiego, ale pośrednio też do tureckiego. W piosenkach na nagraniu słychać moim zdaniem ileś wpływów jednocześnie i tu proszę przestańcie czytać i posłuchajcie, a dopiero potem wróćcie do poniższego tekstu.
Otóż ja osobiście słyszę tam Turcję zwłaszcza w rytmie, melodie są po części muzułmańskie, ale po części pentatoniczne tak jak chińskie czy tatarskie, a jeszcze do tego typowo chińskie instrumenty. Pierwszy utwór ma typowo turecki rytm i ozdobniki po części też, druga piosenka jest w ogóle w rytmie 7/8, który jest typowy m.in. dla Bałkanów i Turcji. Co wy na to?
Jeśli usłyszę i nagram albo rozpoznam jeszcze coś ciekawego, też wam tu wrzucę. Na razie życzę miłego nadchodzącego tygodnia i do następnych wpisów.
Cześć, pozdrawiam was w środku sesji, która potrwa w moim wypadku jeszcze do końca przyszłego tygodnia, a że w odróżnieniu od zajęć jest ona online, to jestem chwilowo w domu w Pradze, a nie w Poznaniu.
Aż mnie dziwi, że wam tu tej piosenki jeszcze nie wrzucałem, więc czas to naprawić.
Pierwsza wersja, jaką znałem, jest po ukraińsku. Jak później się dowiedziałem, istnieją dwie melodie. Pierwsza:
Druga:
I wszystko było OK, dopóki nie dowiedziałem się o tej wersji:
Pytacie, jaki to język? To karelski, język podobny do fińskiego z regionu Karelia na pograniczu Finlandii i Rosji. I żeby było jeszcze ciekawiej, karelski tekst jest tłumaczeniem ukraińskiego, więc jestem ciekaw, czy uda mi się kiedyś sprawdzić, jak to się stało. Piosenka mogła albo przejść np. z jakimiś żołnierzami armii rosyjskiej, albo ktoś ją przetłumaczył, co wydaje mi się bardziej prawdopodobne. Jakby interesowały was podobne odkrycia muzyczne, polecam czeskie radio Proglas, stację chrześcijańską i kulturalną z słowem mówionym na poziomie i dużą ilością szeroko pojętej poezji śpiewanej oraz world music, ale też z jazzem, muzyką klasyczną i ludową.
Trzymajcie za mnie kciuki na egzaminach i do następnych wpisów.
Poniżej jak zwykle tekst po górnołużycku i tłumaczenie. Musiałem uciąć koniec, bo już zagadała go prowadząca w radiu. Piosenka pochodzi co najmniej z roku 2007, jeśli nie wcześniej, bo kiedy zacząłem słuchać łużyckiego radia, już ją grali, a dopiero niedawno udało mi się dobrze ją nagrać.
1.
Dźeń wote dnja tebje zetkawam tu abo tam
a kóždy raz mi pukoce wutroba,
ty pak njejsy ani jónu pohladnył,
jako by to stajnje jenož připad był.
Ty bydliš štyri chěže dale del’ka w přizemju
a kaž so zda, bydliš sam, nimaš přećelku.
Ja bych tak rady pola tebje raz zwoniła
a tebi praj’ła:
Ref.
Wotewri mi raj, swět lubosće,
wotewri mi raj, mi styskno je.
Chcu być při tebi, prošu wotewri mi raj.
Wotewri mi raj, chcu zeznać jón,
wotewri mi raj, drje wjac hač són
leži před namaj, a tuž njewahaj,
dleje njewahaj, prošu wotewri mi raj,
naju raj.
2.
Hižo dawno přeju sej, zo so dohladaš mje,
ja myslu wodnjo, myslu w nocy na tebje.
Hdyž tebje widźu, čuju hnydom so ja zbožowna,
ty sy kaž słónco za mnje, rad bych će wobjała.
We swojich sonach widźu naju hižo hromadźe
a z kóždym nowym dnjom kusk wjetša žedźba je,
ja so žedźu tak za twojej bliskosću,
w myslach praju:
Ref.
Mostek:
Ja chcu z tobu być tam žiwa, njewahaj,
ja čakam hižo dawno hižo, dawno hižo na tebje.
Ref.
Tłumaczenie:
1.
Codziennie spotykam Cię tu i tam
i za każdym razem bije mi serce.
Ty jednak nigdy nie spojrzałeś,
jakby był to zawsze tylko przypadek.
Mieszkasz cztery domy dalej na parterze
i jak się wydaje, mieszkasz sam, nie masz dziewczyny.
Tak chciałabym kiedyś zadzwonić do Twoich drzwi
i powiedzieć Ci:
Ref.
Otwórz mi raj, świat miłości,
otwórz mi raj, tęskno mi.
Chcę być przy tobie, proszę otwórz mi raj.
Otwórz mi raj, chcę go poznać,
otwórz mi raj, może więcej niż sen
leży przed nami, więc nie wahaj się/nie zastanawiaj się dalej,
otwórz mi raj,
raj nas dwojga.
2.
Już dawno sobie życzę, żebyś mnie zauważył,
w dzień i w nocy myślę o Tobie.
Kiedy Cię widzę, od razu czuję się szczęśliwa,
jesteś dla mnie słońcem, chciałabym Cię objąć.
W swoich snach widzę nas dwoje już razem,
a z każdym nowym dniem pragnę Cię coraz bardziej.
Tak tęsknię za Twoją bliskością,
w myślach mówię:
Ref.
Mostek:
Chcę żyć tam z Tobą, nie wahaj się/nie zastanawiaj się,
czekam już dawno na Ciebie.
Ref.
Oryginał po czesku:
Druga wersja jest w tym wpisie jako nagranie, bo na YouTube już jej nie ma, ale kiedyś ją pobrałem. Tekst w języku kraju, z którym część polskiej społeczności Eltena jest związana dzięki programom pochodzącym stamtąd. Ciekaw jestem, co powiecie i która wersja spodoba wam się bardziej. Miłego słuchania.