Dakus po vichodňarski. Trochę po wschodniosłowacku o tym, co to za język albo gwara, jak się o nim dowiedziałem itd. Ile rozumiecie, jak wam to brzmi, które inne języki w tym słyszycie?
5 replies on “Dakus po vichodňarski. Trochę po wschodniosłowacku o tym, co to za język albo gwara, jak się o nim dowiedziałem itd. Ile rozumiecie, jak wam to brzmi, które inne języki w tym słyszycie?”
Dopiszę jeszcze coś, o czym zapomniałem powiedzieć: Może i przez to, że widzę ten język z dwóch perspektyw, przynajmniej mi on brzmi faktycznie jako osobny język, nie jako gwara. Serbscy Rusini, o których pisałem, normalnie w nim piszą, mają książki, media itd. Jak o tym mówię Słowakom ze wschodu Słowacji, skąd ten język pochodzi, to albo są zachwyceni, albo trochę nie wiedzą, o co chodzi, bo dla nich to jest język na niższym poziomie, gwara w porównaniu do standardowego słowackiego. Z drugiej strony Słowacy z innych regionów miewają problem ze zrozumieniem wschodniosłowackiego, a jednocześnie oficjalnie nadal to gwara słowackiego.
Wiesz, że bardzo lubie ten język i rozumiem go bez żadnych problemów. Także jestem ciekaw, czy rozumieją go polacy. Myśle, że gdyby ten język był troszkę więcej znany na słowacji i miał by status, staę by on fajną pomocą komunikacyjną dla zachodnich i wschodnich słowian.
Owszem. Albo ten, albo prawdziwy rusiński.
jest bardzo dobrze zrozumiały. Trochę mnie to dziwi że Słowacy go nie rozumieją chociaż mi osobiście bardziej podoba sie standardowy rusiński.
Rozumiem bez problemu, jak już Tobie kiedyś mówiłam, rozmawiałam w nim z koleżanką Słowaczką.
5 replies on “Dakus po vichodňarski. Trochę po wschodniosłowacku o tym, co to za język albo gwara, jak się o nim dowiedziałem itd. Ile rozumiecie, jak wam to brzmi, które inne języki w tym słyszycie?”
Dopiszę jeszcze coś, o czym zapomniałem powiedzieć: Może i przez to, że widzę ten język z dwóch perspektyw, przynajmniej mi on brzmi faktycznie jako osobny język, nie jako gwara. Serbscy Rusini, o których pisałem, normalnie w nim piszą, mają książki, media itd. Jak o tym mówię Słowakom ze wschodu Słowacji, skąd ten język pochodzi, to albo są zachwyceni, albo trochę nie wiedzą, o co chodzi, bo dla nich to jest język na niższym poziomie, gwara w porównaniu do standardowego słowackiego. Z drugiej strony Słowacy z innych regionów miewają problem ze zrozumieniem wschodniosłowackiego, a jednocześnie oficjalnie nadal to gwara słowackiego.
Wiesz, że bardzo lubie ten język i rozumiem go bez żadnych problemów. Także jestem ciekaw, czy rozumieją go polacy. Myśle, że gdyby ten język był troszkę więcej znany na słowacji i miał by status, staę by on fajną pomocą komunikacyjną dla zachodnich i wschodnich słowian.
Owszem. Albo ten, albo prawdziwy rusiński.
jest bardzo dobrze zrozumiały. Trochę mnie to dziwi że Słowacy go nie rozumieją chociaż mi osobiście bardziej podoba sie standardowy rusiński.
Rozumiem bez problemu, jak już Tobie kiedyś mówiłam, rozmawiałam w nim z koleżanką Słowaczką.